poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mobile mix #3

Cześć :)

Kolejny tydzień za nami, który zaowocował w trzecią już serię zdjęć. 
Miniony tydzień to trochę lenistwa, trochę pracy i wiele płynącej z tego przyjemności :)
Co więcej, postanowienia z kwietniowej listy cały czas "się realizują", czyli całość bardzo na plus. I oby tak pozostało.






1. Ulubiony wiosenno-letni zapach powraca do łask i zdecydowanie umila czas.
2. Mary nawet nie doczekała w całości premiery na blogu :( Na zdjęciach (w opakowaniu) nie będzie się już prezentowała tak ładnie.
3. Raport, czyli coś, co towarzyszyło mi cały zeszły tydzień. I nie chciało odejść.
4. Jak wiosna, to i neony :) 
5, 6. Wschodów i zachodów na zdjęciach nigdy dość, w moim telefonie są ich miliony.
7, 8. Gotowa praca. Od inspiracji do realizacji była naprawdę krótka droga.
9. Jedna za mną, druga już w trakcie :)
10. Obowiązkowo jako towarzystwo Penny i Leonard.

Jak realizacja Waszych planów po pierwszym tygodniu kwietnia? :)

54 komentarze:

  1. W zoo jeszcze nie byłam za remont się nie chycilam... Jestem w tyle...zachody słońca są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesiąca jeszcze dużo nam zostało :)

      Usuń
  2. Ja raczej daję radę z postanowieniami :) Śliczne grafiki! Też uwielbiam oglądać BBT , ale najbardziej lubię Sheldona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sheldon jest świetny, najlepszy z BBT faktycznie :) Dziękuję :)

      Usuń
  3. Mi teraz tygodnie uciekają jak nwm! Masakra! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam cudowne wschody słońca. Człowiek od razu ma więcej energii na cały dzień pracy. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie, nic tak nie dodaje energii :)

      Usuń
  5. Chyba muszę wypróbować ten zapach z YC :) wszyscy go tak zachwalają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąchałam ostatnio w sklepie wosk, pięknie pachniał, ale zdecydowałam się na black cherry :-)

      Usuń
    2. Black cherry uwielbiam, duża świeca na pewno kiedyś u mnie zagości :)

      Usuń
    3. Do pink sands według mnie podobny jest jeszcze champaca blossom :)

      Usuń
  6. z początkiem miesiąca miałam sporo gości z okazji pierwszych urodzin córki, więc póki co lista postanowień leży nietknięta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście kwiecień jest długi, zdążymy :)

      Usuń
  7. masz świetna nakładkę na świecę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę jesienna, ale jakoś mi to nie przeszkadza :) Dziękuję

      Usuń
  8. Uwielbiam takie mixy zdjęć;dd U mnie też podobny post :))

    Zapraszam do mnie... ;*
    http://kappa-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie mixy :>
    a z moimi postanowieniami cieżko, brak we mnie jakoś ostatnio organizacji :)
    http://karakarolina.blogspot.com/ zapraszam, miło mi bedzie jak wpadniesz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się wprowadzać parę trików, żeby było z tym lepiej :)

      Usuń
  10. Pink sands to najpiękniejszy zapach Yankee, miałam zaszczyt byc w ich stacjonarnym sklepie i wąchać wszytkie świeczki po kolei zdecydowałam sie wlasnie na dwa słoiki tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie!:) Bardzo długo szukałam dużej świecy pink sands, bo wiecznie jej nie było.

      Usuń
  11. Bardzo fajny mix, oglądam czasem ten serial potrafi humor poprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie Ci poszła realizacja : ) A co do zachodów i wschodów.. mamy tę samą manię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wschody lubię oglądać, gorzej ze wstawaniem wcześnie, dlatego częściej do dyspozycji mam zachody jednak :)

      Usuń
  13. coś w tym jest, czas pędzi jak szalony
    cudne te Twoje prace, takie modowe klimaty, trochę w ulubionym przeze mnie stylu Nono de Costy :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Prace de Costy obejrzałam, bardzo przypadły mi do gustu :)

      Usuń
  14. Uwielbiam takie fotorelacje !! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam teorie wielkiego podrywu! świetny mix;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też czaiłam się na ten zapach od Yankee, ale na razie mam wystarczająco innych, więc juz nie chcę rujnować portfela, który ostatnio coś się kurczy hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przystopowałam z kupowaniem nowych, najpierw muszę wypalić zapasy :)

      Usuń
  17. bardzo lubie takie posty :) widze ze masz baardzo duzo swiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, ale nie kupuję nowych, póki którejś nie wypalę. Takie mam usprawiedliwienie :D

      Usuń
  18. Świetny post :) !
    Zapraszam:
    http://mystersdaria.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne zdjęcia :-* Uwielbiam takie mixy!
    Rób ich ja najwięcej :-* A świece... ^^

    P.S.
    U mnie ponad 125 DIY Wielkanocnych Pomysłów - może znajdziesz coś dla siebie? :-)



    Pozdrawiam,
    Katherine Unique




    OdpowiedzUsuń
  20. O jestem bardzo ciekawa tego rozświetlacza :-) Zastanawiałam się nad jego zakupem :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Sama długo się zastanawiałam, ale warto :)

      Usuń
  21. Oj, na wschody słońca to może na emeryturze dam radę się podnieść :)

    OdpowiedzUsuń
  22. byłam w zoo w Gdańsku i polecam :)
    fajna ta zakretka w słoiku :D

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O widzisz, mi Pink Sand nie podpasował.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam YC i dobrze, że mi o nim przypomniałaś- muszę znowu kupić, bo dawno nie miałam, a pięknie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny neonek ;) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię przeglądać takie mixy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz i poświęcony czas :)

Odwiedzam blog każdej komentującej osoby. Jeśli dodałaś mnie do obserwowanych, napisz o tym w komentarzu :)