środa, 2 kwietnia 2014

10 celów na kwiecień




Nowy miesiąc, nowe plany. O ile macie podobnie, jak ja, i lubicie tworzyć nowe postanowienia, które potem realizujecie (w mniejszym lub większym stopniu:)) Przy okazji odnoszę wrażenie, że zapisanie ich automatycznie wywołuje większą motywację do działania, co zawsze warto wykorzystać.


Zazwyczaj postanowienia kojarzyły mi się tylko z okresem noworocznym, gdy każdy wymyślał ich wiele a następnie (chwilę później, nie bezpośrednio po sylwestrze) wymieniał całą litanię wymówek, które tak okrutnie przeszkadzają w osiągnięciu celu. Teraz uważam, że każda okazja jest dobra, by postawić sobie jakiś cel i dążyć do jego realizacji, choć najlepiej zacząć od małych kroczków, by się nie zniechęcić.

Zimę pożegnaliśmy już ostatecznie, więc i to jest kolejna świetna okazja. Jeśli komuś po prostu nowy miesiąc nie wystarcza :) Warto podjąć próbę i się sprawdzić, bo tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie. Najwyżej nic się nie zmieni.
Ja moje postanowienia, które będę wymyślać co miesiąc, po zrealizowaniu poprzednich, zaczęłam od tych prostszych. Zakładam, że ich osiągnięcie zachęci mnie do podjęcia takiej próby rozwoju, natomiast porażka nie zniechęci całkowicie do reszty :)


Przygotowałam także pustą grafikę dla Was. Może i Wy zdecydujecie się na coś podobnego? Jeśli tak, koniecznie pochwalcie się, jakie są Wasze cele :)


Zapraszam Was również tutaj :
     https://www.facebook.com/besittelseblog     http://plus.google.com/115982418413665620482     instagram.com/patriciens
Follow on Bloglovin

65 komentarzy:

  1. Trochę za dużo celów do realizacji, wybierz 2, będziesz miała większe szanse na powodzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie w moim przypadku jeśli jest ich więcej, łatwiej przychodzi mi ich spełnienie :)

      Usuń
  2. Powodzenia, mamy wspólny cel tez chce zoo odwiedzić...a także odświeżyć pokoje :) no i kuchnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZOO niby nic wielkiego, ale w planach mam od conajmniej roku. Na ten miesiąc jest to w końcu postanowienie, więc musi mi się udać :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tymi celami : )
    Życzę ci powodzenia ze wszystkimi .
    Obserwuje bloga i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. zainspirowałaś mnie do zrobienia listy swoich postanowień. nie na blogu a w swoim notatniku. małymi kroczkami ale do przodu., powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obojętnie gdzie, ważne, żeby często do niej zaglądać :) Dziękuję.

      Usuń
  5. Ja mam problem z postanowieniami. Bo w zasadzie większość z nich (które są u Ciebie i u mnie na "liście") nauczyłam się już spełniać - ćwiczyć (o ile nie mam okresu/migreny to udaje mi się 2-4 razy w tygodniu), zdrowo jeść (o ile nie mam natłoku referatów i nie zapomnę iść do sklepu - spełnione), śpię 8 h (choć ja bym akurat bardzo chciała spać mniej, bo wtedy bym miała więcej czasu, ale wtedy umieram w ciągu dnia!). Mam problem tylko taki, że za dużo śpię i za mało mam czasu (dwa kierunki, gdzie nie chcę zaliczać na 3; prowadzenie bloga (tu akurat przydałoby się małe ratowanie); i oczywiście jakoś tam idzie mi ćwiczenie, zdrowe jedzenie) - i tylko, jak ZWIĘKSZYĆ "częstotliwość" zdrowego jedzenia, ćwiczenia, pisania, czytania...

    Ale życzę Ci powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mam podobnie, doba jest za krótka na wszystkie rzeczy, które chciałoby się zrobić. Tu ewentualnie może pomóc zmiana organizacji, którą z resztą zamierzam wprowadzić :) I planowanie niektórych rzeczy nieco wcześniej.

      Usuń
  6. Fajne masz plany! Powodzeni w realizacji :d A moim jedynym planem jest aktualnie matura :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matura szybko zleci i będziesz miała mnóstwo czasu na inne rzeczy :) Powodzenia

      Usuń
  7. Spanie 8 godzin dziennie... Co za luksus :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luksus, ale i chyba konieczność. Spanie po 4 godziny już daje mi się we znaki :)

      Usuń
  8. Bardzo podoba mi się blog, ciekawa notka i świetny design :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Daj znać u mnie. Pozdrawiam cieplutko ;*
    http://for-every-season.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie postanowienia nie mają racji bytu, nawet te solennie sobie przyrzekane na Nowy Rok kończą się na chęciach, zazdroszczę samodyscypliny :)
    pod kilkoma z Twoich też bym się podpisała
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zaczynam raczej od tych prostszych, żeby łatwiej było mi wytrwać :)

      Usuń
  10. Też robię postanowienia i jeszcze podsumowuję poprzedni miesiąc, to bardzo pomaga się realizować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsumowań nigdy nie robiłam, bo i moje cele nie były skrystalizowane, ale skoro pomaga to spróbuję na pewno :)

      Usuń
  11. Ambitne plany, zwlaszcza te cwiczeniowe ;) Powodzenia w realizacji celow zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ambitne, nie ambitne, ruszać się trzeba.

      Usuń
  12. Identyczna listę próbuje wpisać w plan swojego zycia jednak ciezko mi z tym idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak dziewczyny wcześniej pisały, lepiej zacząć od małych rzeczy a później przechodzić do tych trudniejszych :) Łatwiej idzie.

      Usuń
  13. Dodalam z przyjemnością do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieźle to sobie wymyśliłaś :) Trzeba powiesić nad łóżkiem ha,ha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o, u mnie się niektóre powtarzają i już drugi dzień nie wpierdalam chrupeczków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chrupeczki mnie zabijają :( A takie dobre są..

      Usuń
  16. Powodzenia :) najbardziej trzymam kciuki za zoo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ZOO niby nic a wybieram się już naprawdę długo i dojechać nie mogę :D

      Usuń
  17. Przydałyby mi się takie cele na każdy miesiąc, ale na razie poświecam się w 100% nauce języka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co miesiąc na miejsce zrealizowanych będę dokładała nowe :) Język również jest w mojej liście uwzględniony :)

      Usuń
  18. Ja tez mam postanowienie odnośnie 8 godzinnego snu, bo niestety ale u mnie ostatnio normą jest 10 godzin i to jest lekka przesada,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 godzin wydaje się być idealne, 10 w życiu bym nie dała rady :)

      Usuń
  19. Ja też muszę spełnić swój cel jakim jest zdanie prawka !
    Tobie życzę powodzenia w spełnianiu swoich celów :)))

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia w realizacji! :) Ja również planuję ograniczyć małowartościowe jedzenie i zacząć więcej ćwiczyć, a przede wszystkim ćwiczyć regularnie

    OdpowiedzUsuń
  21. ja tam wole wszystko robic spontanicznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak jest lepiej. Gorzej, gdy na pomysłach się kończy a na realizację nie ma już sił.

      Usuń
  22. wiosna sprzyja porządkom. w szafie, w głowie, w życiu :-)
    ambitne masz plany na kwiecień :-) powodzenia :-))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pod większością bym się podpisała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe postanowienia - szczególnie z tym zoo :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie ZOO jest zaplanowane na maj :)
    Ale systematyczność to chętnie bym u siebie poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawa systematyczności to u mnie konieczność :) W maju u mnie może być już za dużo ludzi :)

      Usuń
  26. powodzenia i wytrwałości w postanowieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie że stawisz sobie cele do zrealizowania;)
    Mi też by się przydało ;p
    Życzę wytrwałości
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz tak oficjalnie :) Każda okazja jest dobra do wymyślenia paru postanowień, próbuj jeśli chcesz :)

      Usuń
  28. Spać 8 godzin - to także mój cel, od kiedy zaczęłam blogowanie, trudno jest mi się zorganizować tak, żeby wszystko zrobić i spać właśnie tyle. Dobrze, że wiosną mniej cierpię z powodu braku snu. Ale to nie zmienia faktu, że lepiej się wysypiać porządnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. "Będę robić więcej zdjęć" coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Poprawa systematyczności... hmm od lat mi nie wychodzi :/ 5 książek chętnie też się podejmę, bo w marcu troszkę książkowo się obijałam :) Świetne plany i super pomysł:)!

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny post :)
    Muszę więcej czytać, bo ostatnio strasznie mało czasu na to poświęcam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Prawie jakbym czytala swoja liste, ktorej nie mam :))))

    OdpowiedzUsuń
  33. hah ja chyba też powinnam zrobić sobie taką liste :)

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie ułożenie takiej listy zagwarantuje porażkę...

    OdpowiedzUsuń
  35. Super pomysł z tymi postanowieniami:) trzymam kciuki:*

    OdpowiedzUsuń
  36. Trzymam kciuki :) Haha sama chciałabym sypiać po 8 godzin... Jest to niestety nierealne :P
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  37. życzę powodzenia, mi żadko się udaje dotrzymac takich postanowień, trzymam kciuki!
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/04/not-so-little-black-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Powodzenia ;) ja nie robię takich postanowień, bo nie umie ich dotrzymywać :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny post! : )
    Zapraszam
    mystersdaria.blogspot.com
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  40. fajny pomysł, aj to mam króciutkie listy na następny dzień :D

    Dziękuję za miłe słowa :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz i poświęcony czas :)

Odwiedzam blog każdej komentującej osoby. Jeśli dodałaś mnie do obserwowanych, napisz o tym w komentarzu :)