sobota, 29 marca 2014

Weekend przyszedł wcześniej









...A wiosna razem z nim.

Dziś post lekko inny. Więcej prywaty a mniej recenzji, kosmetyków i urody, bo i tak czasem trzeba :) Weekend - czas, który można poświęcić na robienie nic. I choć na studiach projekt goni projekt a pozanimi w głowie kotłuje się milion pomysłów na wszystko, robienie nic też jest przyjemne. I konieczne. Nawet, gdy czas stanąć nie chce i pędzi jak szalony. Wtedy wystarczy zatrzymać go na zdjęciach i na chwilę zwolnić. Z dobrą książką
herbatą. I babcinymi pierogami :) Szczególnie, jeśli całość trwa od czwartku.



Pogoda również sprzyja temu, by przestać patrzeć na zegarek choć na chwilę. To, co widzę za oknem różni się całkowicie od tego, co widoczne było zaledwie parę tygodni temu. Wtedy jesiennie, dziś już nikt nie ma wątpliwości :) Wiosna jest już z nami, oficjalnie, na długo. Herbata i książka przenoszą się na zewnątrz.







A wieczorem, gdy robi się ciemno i zimno, zawsze można przerzucić się na internet. Wcześniej szkoda.


Post inny, bo wiosna zachęca do zmian. Do zostawienia komputera daleko w tyle i zajęcia się innymi rzeczami. Stałym towarzyszem zostaje natomiast aparat.

Zapraszam Was również tutaj :

     https://www.facebook.com/besittelseblog     http://plus.google.com/115982418413665620482     instagram.com/patriciens
Follow on Bloglovin


71 komentarzy:

  1. Babcine pierogi <3 ja ostatnio miałam małą przerwę od komputera/Internetu itp. zgadzam się czasami się przydaje:)
    piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pozwala się fajnie zdystansować do niektórych rzeczy i nabrać świeżego spojrzenia na wszystko :) Dziękuję

      Usuń
  2. Każdy musi dawać radę ; * A zdjecia są prześliczne po prostu ♥ Zakochałam się w twoim blogu ; * Super Super : *
    Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ; * Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  3. Super kiedy nachodzą takie dni ;) i wolne i z piękną pogodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać, gdy przyjdzie przełom lata i wiosny, wtedy jest cudownie :)

      Usuń
  4. U mnie weekend straszny - choroba mnie wzięła :/

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam wiosnę i kwitnące kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten inny post i te wiosenne fotki...i już piszę do babci że zwale jej się na pierogi, smaka narobilaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pierogi dobra rzecz, szczególnie te od babci :)

      Usuń
  7. Prześliczne zdjęcia ♥
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. przez Ciebie mam ochotę wydać prawie 100zł na pomadkę! 100zł, których nie mam! :D
    ten komentarz to dlatego, że właśnie skończyłam czytać bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję aż tak więcej nie kusić! :D

      Usuń
    2. no ja mam nadzieję! :P

      Usuń
  9. Ja też mam dzisiaj dzień leniucha... ;) Rano miałam egzamin językowy, ale teraz leżę do góry brzuchem. Czasem tak trzeba :) Pozdrawiam i życzę smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, taki dzień to ogromna przyjemność :) A po aktywnym tygodniu i konieczność.

      Usuń
  10. U mnie też roboty w kuchni :)
    I wiosna nareszcie, można zrzucić kurtki. Ale ze strachem patrzę na kwitnące kasztany - matura!

    Odpisałam u siebie pod Twoim pytaniem a propos powrotu do profilu Bloggera zamiast google+ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już sprawdzam :)

      Matura nie jest aż taka straszna, jaka się wydaje :) Chociaż ja jestem mądra pod tym względem dopiero teraz, rok później :)

      Usuń
  11. Pięknie nam się zrobiło na dworze, to sprzyja rozleniwieniu, te zdjęcia mówią o tym czym jest prawdziwe piękno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba wiele do szczęścia, trochę słońca i jest nieporównywalnie lepiej :)

      Usuń
  12. O taaak.. na zewnątrz jest pięknie.. wreszcie ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że się tego nie doczekamy :)

      Usuń
  13. Oj tak! Ja również kiepsko widzę siebie na kompie gdy taka piękna pogoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dwojga złego, wolę ładną pogodę i nieczytelny monitor :)

      Usuń
  14. pogoda jest cudowna! u mnie kompputer tez zszedl na na bok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im cieplej będzie, tym mniejsza będzie ochota na internet :)

      Usuń
  15. uwielbiam budzącą się przyrodę do życia, a teraz widać to na każdym kroku co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj szczerze zazdroszcze tych babcinych pierogow i robienia "nic" :)! Piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tych parę rzeczy to zdecydowanie przepis na weekend idealny.

      Usuń
  17. Pierogi babci pyyyyycha! ♥ A zdjęcia przepiękne, aż czuje się ten chłodny i rześki powiew wiosny, gdy się je ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pierogi babci są niezastąpione :D

      Usuń
  18. Świetny post :) !
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj, a z pewnością zrobię to samo ;) .

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne zdjęcia, naprawdę :))

    http://niebieskie-mysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. uwiellbiam robienie nic :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ma to jak kwitnące kwiatki, co wiosnę na nie czekam aby zdjęcia im porobić ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Wiosną szczególnie dużo latam z aparatem po ogrodzie.

      Usuń
    2. Ja nie mam ogródka i muszę latać po polach/lasach ;D

      Usuń
  22. Świetny blog ♥
    Jestem tutaj po raz pierwszy i zapewne nie ostatni :)
    zapraszam do mnie
    obserwacja? ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne zdjęcia!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo klimatyczny ten Twój blog! Podoba mi się! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale wiosennie! A weekend minął raz dwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ahh babcine pierogi ! Piekne wiosenne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. To prawda, mi wiosna też daje kopa do działania:) Wyciągam rower i jadę w świat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tylko mieszkała w centrum, jeździłabym rowerem wszędzie :)

      Usuń
  28. Ahhh te pierożki od babci♥ Też uwielbiam robic nic;d
    Cudne zdjęcia! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna u Ciebie wiosna, u mnie również była. Przez cały weekend nie podchodziłam do komputera, korzystałam z pogody!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była i co ważniejsze - została :) Od razu lepiej wychodzi się rano z domu :)

      Usuń
  30. Piękna wiosna:) uwielbiam wiosnę bo chce się dużo więcej, jest więcej energii itp.

    OdpowiedzUsuń
  31. Sliczne zdjecia. Ja tez robie sobie przerwy od laptopa :) na szczescie, ze mam inne obowiazki anizeli kiedys, kiedy mieszkalam z mama :) hehe, szkola i komputer i wyjscia ze znajomymi. 3 rzeczy :) teraz jest ich wiecej a wiec i czasu na komputer mniej. I DOBRZE ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, takie rzeczy najlepiej odciągają od komputera :) Też tak myślę :)

      Usuń
  32. Piekne zdjecia! :) Babcine pierogi kocham ;) Ostatni tydzien mialam tak szalony, ze teraz chetnie porobilabym nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wkrótce będzie coraz więcej okazji do lenistwa, całe szczęście :)

      Usuń
  33. Oj tak wiosna zachęca do zmian i całe szczęście :) Przepiękne zdjęcia :) Ależ ja kocham wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też, najgorzej przetrwać okres późnej jesieni i zimy, potem już jest tylko lepiej.

      Usuń
  34. Pogoda faktycznie zaczęłam nas szybko rozpieszczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło z jej strony, zima nie jest taka fajna :)

      Usuń
  35. Piękne zdjęcia! Pogoda w sam raz na ruszenie tyłka z domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jest idealna, aż ciężko wysiedzieć w domu.

      Usuń
  36. czasem trzeba odpoczac od rzeczy ktore uwazamy za "niezbędne" :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz i poświęcony czas :)

Odwiedzam blog każdej komentującej osoby. Jeśli dodałaś mnie do obserwowanych, napisz o tym w komentarzu :)